Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Nevertrust

Na poprawę nastroju :)

2 replies w tym temacie

Recommended Posts

- Kochanie, weź się przykryj! 

- Ale mi jest dobrze! 

- Ale mi jest niedobrze!!!

 

 

Są dwa okopy: niemiecki i polski. 

I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział: 

- Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie? 

- Hmmmm... Może Hans? 

- O! Dobre! Krzykniemy Hans i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają: 

- Hans! 

- Ja!? - Szwab się wychylił... JEB! Dostał kulkę. 

- Hans! 

- Ja!? - JEB! Następny... 

- Hans! 

- Ja!? - JEB! 

I tak ich powybijali, zostało tylko kilku... Siedzą te szwaby i myślą: 

- Może my tez tak zrobimy? 

- Ja! Jakie jest popularne imię polskie? 

- Może Zdzichu? 

- Ja gut! 

I ryczą: 

- Zdzichu! 

- (cisza) 

- Zdzichu! 

- (cisza) 

- Zdzichu! 

- Zdzicha nie ma, jest na wakacjach... To ty Hans? 

- Ja! 

- JEB

 

 

Policjant do kierowcy: 

- Jechał pan ponad 100 km na godzinę. Nie przyszło panu do głowy, że może się pan zderzyć z innym samochodem?! 

- Z innym samochodem? Na chodniku?

 

 

Spotkanie z prof. Miodkiem, z sali pada pytanie:

- Panie profesorze, czy forma "porachuje" jest poprawna?

- W zasadzie tak, ale o ileż zgrabniej zabrzmiałoby: "Już czas panowie".

 

 

Pewnego dnia jeden mężczyzna wracając z pracy znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić. 

Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lampy wyskakuje dżinn i z uśmiechem oznajmia: 

-Od lat bylem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś spełnię twoje życzenie. 

Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi: 

-Chciałbym w końcu dowiedzieć się jak to jest być bardzo, ale to baaardzo bogatym. 

-Załatwione! 

Dżinn znika, pukanie do drzwi. 

Mężczyzna otwiera, patrzy, a tam szejk w białej szacie, na szyi 0,5 kg złota, na palcach sygnety, 

w ręce szklanka z drinkiem, obok niego lokaj, wokół 10 skąpo ubranych, tańczących kobiet, 

patrzy na mężczyznę i mówi: 

-Człowieku... zajebiście

 

 

Pani w szkole pyta Jasia: 

- Co wybrałby baran, gdyby postawiono przed nim wiaderko wody i wiaderko wódki? 

A Jasiu na to: 

- Wodę! 

Pani: 

- Świetnie! A dlaczego? 

Jasiu: 

- Bo to baran!

 

 

Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się Kowalski. 

- Czy potrafi pan grać na jakimś instrumencie? - pyta kadrowa 

- Nie. 

- To po co mi pan głowę zawraca? 

- Potrafię wypierdzieć z nut każdą melodyjkę. 

- Jak to? 

- Proszę o jakieś nuty. 

Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Kowalski przegląda je w skupieniu

 i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi Kowalskiego by porozmawiał z dyrektorem. 

Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter. W końcu dyrektor pyta: 

- A potrafi pan wypierdzieć 5 symfonię Bethovena? 

- Mogę zobaczyć nuty? 

- Proszę. 

Kowalski studiuje nuty i w końcu mówi: 

- Nie. Niestety tego kawałka nie mogę wypierdzieć. 

- Dlaczego? 

- Bo tu... - pokazuje palcem grupę nut - tu i tu mógłbym się zesrać.

 

 

Dzwoni blondynka na policję: 

- Dokonano kradzieży w moim aucie. Skradziono deskę rozdzielczą, kierownicę, pedał gazu, hamulec, radio itp. 

Rozłączyła się. 

Za chwilę dzwoni: 

- Przepraszam, zgłoszenie nieaktualne, usiadłam na tylne siedzenie.

 

 

Wściekły upał, duchota w zatłoczonym autobusie, a tu jakiś facet puścił bąka. 

Obrzydliwy smród! 

Ludzie zaczynają się burzyć: 

- Co za chamstwo! Jak można w takim ścisku! Żadnego szacunku dla innych! 

- KTO TO ZROBIŁ? 

Nikt się oczywiście nie przyznaje. 

Jeden z pasażerów deklaruje, że znajdzie winowajcę. 

Wyciąga długi kawał sznurka i prosi, żeby wszyscy chwycili go prawą ręką. 

Sznurek rozwija się, wędruje po autobusie zygzakami, żeby dotrzeć do wszystkich, wszyscy łapią go prawą ręką. 

- No jak, wszyscy trzymają sznurek prawą ręką? 

- Taaaaak! 

- Ten, kto puścił bąka, też? 

- Tak....

 

 

Przez las biegnie króliczek i widzi liska siedzącego i palącego jointa. 

Króliczek podbiega i strzela go z liścia mówiąc: co ty robisz? nie psuj sobie zdrowia chodź lepiej razem pobiegamy.

Lisek się ogarnął i tak biegną we dwójkę. Po chwili widzą niedźwiedzia, który daje w nosa "pyła". 

Króliczek nie myśląc długo podbiega i wypala niedźwiedziowi sowitego liścia krzycząc: 

Niedźwiedź pojebało cię? taki duży i tak głupi, nie niszcz sobie zdrowia chodź lepiej razem pobiegamy. 

I tak biegną we trójkę by po chwili zobaczyć lwa który już przyszykował strzykawkę i aplikuje sobie "kompot" 

tak więc króliczek wypalił mu liścia na co Lew nie pozostając dłużny wygarnął ostrą bombę króliczkowi co sprawiło, 

że króliczek padł jak rażony piorunem. Lisek i niedźwiedź podchodzą wystraszeni do Lwa i mówią: 

Lew słuchaj dlaczego to zrobiłeś przecież króliczek chciał dobrze żebyś się nie truł i dołączył do nas i zaczął z nami biegać. 

Na to Lew: Taaaaa zawsze tak pier**li po "kwasie"!!!!...

 

 

Na dachu pałacu prezydenta RP odbywał się remont, uwijali się dekarze wymieniający poszycie. Nagle jednemu z nich zachciało się "kupę". 

- Panie majster! Muszę szybko do kibla na dużą stronę! 

- Nim zejdziesz po rusztowaniu na dół, będziesz miał w portkach. Kucnij tu za kominem i rób, 

a ja ci poszukam jakiegoś papieru w moim notesie ze zrealizowanymi zamówieniami - doradził majster. 

Robotnik zrobił, podtarł się kartkami od majstra. Niestety, silniejszy podmuch wiatru poniósł jedną z nich 

i przez otwarte okno wpadła na biurko prezydenta. 

- Cholera jasna! - zaklął majster. Leć szybko i weź tą kartkę z biurka póki tam nikogo nie ma, bo będziemy mieli przerąbane! 

Dekarz w szalonym tempie pobiegł wykonać polecenie. Po kilku minutach wrócił. 

- No i jak? Zdążyłeś? 

- Nie zdążyłem! Podpisał!

 

 

- Halo, policja? 

- Tak. W czym mogę pomóc? 

- Dwie dziewczyny biją się o mnie. 

- Więc w czym problem? 

- Gruba wygrywa...

 

 

źródło: kawaly.tja.pl

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • Like 6

Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×